Opalanie w pigułce

2017-08-04
Jesteśmy pewni, że Wy też nie mogliście się doczekać wakacji :) Plaża, słońce, słodkie lenistwo... Czy to nie brzmi fantastycznie? Oczywiście, ale do momentu, kiedy przesadzimy z opalaniem i efektem jest czerwona, piekąca skóra. Auć, nikt tego nie lubi. Sprawa jednak może wyglądać gorzej, niż się wydaje. Wszyscy dookoła trąbią o filtrach i ochronie przeciwsłonecznej, ale co to tak naprawdę znaczy? Poniżej przedstawiamy w pigułce kilka faktów na temat opalania. Zapraszamy!

Wszyscy mamy w pamięci azjatyckie kobiety zabezpieczone przed słońcem najdziwniejszymi elementami garderoby i nie, nie mamy na myśli jedynie stylowej parasolki. Ochronne daszki osłaniające twarz, bawełniane rękawiczki i obowiązkowy kapelusz może nas odrobinę śmieszy w środku lata, ale nie bez powodu Azjatki mogą się pochwalić nieskazitelną cerą. Na fali koreańskiej pielęgnacji obserwujemy większą świadomość w pielęgnacji cery i dochodzimy do wniosku, że ochrona przeciwsłoneczna to kluczowy element.
 Czym się różni UVA od UVB?

W skrócie, jedno i drugie to promieniowanie ultrafioletowe, które niszczy DNA komórek skóry. UVA posiada długi zakres fal, a więc przez chmury, szyby, wnika głębiej w skórę i jest czynnikiem rakotwórczym oraz niszczącym kolagen (Uwaga, zmarszczki! Pamiętacie kierowcę ciężarówki, którego skóra od strony okna wyglądała dużo gorzej niż ta druga? Jeśli nie, zobaczcie wymowne zdjęcie). Z kolei UVB ma krótszy zakres fal, a więc jest odpowiedzialne za poparzenia naskórka i pośrednio za nowotwory. Jedno i drugie nie jest niczym przyjemnym.

Jak skóra się broni przed promieniowaniem?

Melanina to kluczowe słowo. Jest naturalnym filtrem, który zostaje wytworzony w organizmie, kiedy ten jest narażony na działanie promieniowania. W rezultacie skóra ciemnieje. Opalenizna to nic innego jak reakcja obronna organizmu, który krzyczy “schowaj się do cienia!”.
 Co oznaczają liczby przy oznaczeniu SPF?

Oznaczenie SPF na buteleczce kosmetyku to wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej  przed promieniowaniem UVB. Im wyższy, tym lepszy, jednak nie może być większy niż 50+.
SPF 6-10 chroni do 80% i jest to słaba ochrona.
SPF 15 chroni do 93% i jest to średnia ochrona.
SPF 25 chroni do 96% i jest to średnia ochrona.
SPF 30 chroni do 97% i jest to silna ochrona.
SPF 50 chroni do 98% i jest to silna ochrona.
SPF 50+ chroni od 98,5 do 99,5% i jest to bardzo silna ochrona.

Oznaczenie PA to wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej przed promieniowaniem UVA. W tym przypadku również sprawdzi się zasada, im wyższy, tym lepszy. Maksymalny poziom to PA +++.Co ciekawe, wartości filtrów się nie sumują, liczy się tylko najwyższy zastosowany filtr.
 Rodzaje filtrów

Są dwa rodzaje filtrów stosowane w kosmetykach:

Filtry chemiczne - neutralizują promieniowanie w naskórku, dlatego nie wnika ono w głąb skóry. Trwają jednak dyskusje odnośnie tego rodzaju filtrów, ponieważ mogą one powodować zakłócenia układu hormonalnego. Nie są również odpowiednie dla wrażliwych skór, mogą przyczynić się do podrażnień, a nawet pomnożyć liczbę wolnych rodników.

Filtry mineralne - dużo bezpieczniejsze od filtrów chemicznych. Mają jednak dużą wadę, lubią bielić skórę i nie rozprowadzają się tak dobrze. Tak jak filtry chemiczne, mogą powodować zwiększenie ilości wolnych rodników.

Nie takie opalanie straszne, czyli co ma do tego witamina D

Mimo że istnieją niezaprzeczalne dowody na szkodliwe działanie promieni słonecznych, to popadanie w skrajności nigdy nie jest dobre. I na ten przykład nie możemy spędzić całego lata w zamkniętym pomieszczeniu. Promienie słoneczne dostarczone w bezpiecznej dawce powodują syntezę witaminy D, której przy naszej szerokości geograficznej ciągle nam brakuje. Dlaczego jest tak ważna? Jest to hormon, który reguluje działanie praktycznie całego organizmu. Niedobór może prowadzić do wielu schorzeń, często nieodwracalnych. Owszem, suplementy sprawdzą się w zimie, kiedy z braku słońca nie mamy innego wyjścia, ale to właśnie witamina D wytworzona na słońcu pozostanie w organizmie dużo dłużej. Tak więc rozsądna dzienna dawka kąpieli słonecznych to około 10-15 minut, w zależności od karnacji. Po tym czasie należy posmarować się filtrem. Bezpiecznego opalania!

Źródła:
Bator Julita, Młodziej, piękniej, zdrowiej, Wydanie I, Kraków, Wydawnictwo Znak, 2017, ISBN 978-83-240-4547-1
Cho Charlotte, Sekrety urody Koreanek, przeł. Dziubińska Joanna, Wydanie I, Kraków, Wydawnictwo Znak, 2016, ISBN 978-83-240-3590-8
.
dostawa od 5 zł
darmowa dostawa od 99 zł
wysyłka w 24 h
gratis do każdego zamówienia
pakowanie na prezent
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel